TRANSPERSONAL

Od 2019
Świat jest tajemniczy. Od tego stwierdzenia właściwie zaczyna się życie, a to co było wcześniej to najwyżej nieświadomy sen. Tajemniczość buduje relacje, tworzy przestrzeń, wachlarz perspektyw, zachęca do ruchu, nadaje kierunek.. Relacja Ja i Inny. Po raz kolejny wraca do mnie Levinas. Wyobraź sobie, że świat rozmawia z Tobą, że reaguje na Ciebie, że wszystkie Twoje myśli mają w nim swoje ziszczenie i odpowiedź Zobacz jak rzeczywistość idealnie okrywa Twoje ciało, jak wiele jej aspektów przenika Cię na najróżniejszych poziomach mikro i makrostruktur. Odwieczna relacja fenomenu, przestrzeni i energii. Będąc w niej czuje się zobligowany do uchwycenia tej subtelnej struktury. Tworzę sztukę, która nie atakuje, nie zastrasza, ale czeka – czeka jak drzwi percepcji u Huxleya zapraszając do podróży. Przypomina o możliwości, tworzy symbol, znak, który w określonych okolicznościach prowokuje doświadczenia transcendentalne. Ogromną rolę odgrywa dla mnie rytualny charakter tworzenia. Dlatego częściej tworzę cykle lub środowiska, niż pojedyncze prace. Lubię zamknąć się w wykreowanej rzeczywistości, często dążę do wytworzenia miejsca o charakterze sakralnym, mistycznym. Lubię gdy prace współpracują z ciszą i przestrzenią, zachowując idealną proporcję do zaistnienia w niej osobowości. Tworzę miejsce dla widza, w który może się zmieścić, może poczuć się ogarnięty, ale nie przytłoczony.

Świat jest tajemniczy. Od tego stwierdzenia właściwie zaczyna się życie, a to co było wcześniej to najwyżej nieświadomy sen. Tajemniczość buduje relacje, tworzy przestrzeń, wachlarz perspektyw, zachęca do ruchu, nadaje kierunek, a więc relacja Ja i Inny. Po raz kolejny wraca do mnie Levinas.

Wyobraź sobie, że świat rozmawia z Tobą, że reaguje na Ciebie, że wszystkie Twoje myśli mają w nim swoje ziszczenie i odpowiedź Zobacz jak rzeczywistość idealnie okrywa Twoje ciało, jak wiele jej aspektów przenika Cię na najróżniejszych poziomach mikro i makrostruktur. Odwieczne relacje fenomenu, przestrzeni i energii. Będąc w tej relacji czuje się zobligowany do uchwycenia jej subtelnej struktury. Tworzę sztukę, która nie atakuje, nie zastrasza, ale czeka – czeka jak drzwi percepcji u Huxleya zapraszając do podróży. Przypomina o możliwości, tworzy symbol, znak, który skupia Twoja uwagę. To dla mnie ważne – skoro buduję relację trwałą ze spiritus mundi, to taką samą relację chce stworzyć z Tobą, a przynajmniej dać Ci taką możliwość. Ogromną rolę odgrywa dla mnie rytualny charakter tworzenia. Dlatego częściej tworzę cykle lub środowiska, niż pojedyncze prace. Lubię zamknąć się w wykreowanej rzeczywistości, często dążę do wytworzenia miejsca o charakterze sakralnym, mistycznym. Lubię gdy prace współpracują z ciszą i przestrzenią, zachowując idealną proporcję do zaistnienia w niej osobowości. Tworzę miejsce dla widza, w który może się zmieścić, może poczuć się ogarnięty, ale nie przytłoczony.